 |
 |
|
Formuła 1 w Bwin.com. Zakłady sportowe na zwycięzcę, top3, pole position i dużo więcej.
|
|
 |
 |
| |
  |
|
Formuła 1: Prezentacja - Scuderia Toro Rosso STR2
|
|   |
 |
|
 |
 |
 |
Podczas wczorajszych testów odbyła się bardzo skromna prezentacja 'teamu B' imprerium Red Bulla - Scuderii Toro Rosso. Jedyny z obecnych kierowców - Vitantonio Liuzzi, pozował do zdjęć w towarzystwie pięknej Rzymianki, trzymając w ręku nieodłączną puszkę. Jednak największe kontrowersje wzbudził nowy bolid...
|
STR2 wygląda zupełnie tak samo jak Red Bull RB3 i dla większości nie jest tajemnicą, że jest to ta sama konstruckja Adriana Newey'a. Tymczasem tegoroczne przepisy (zmieni się to w 2008r.) nakazują każdemu teamowi zbudowanie własnego samochodu. Szefowie zespołu twierdzą, że napędzany silnikiem Ferrari pojazd (Red Bulle korzystają z jednostek Renault) różni się w wielu miejscach od RB3, jakkolwiek nie zaprzeczają, że pojazd nie został w całości zaprojektowany w Faenzie (siedziba STR). Coś musi być na rzeczy, skoro została powołana spółka 'Red Bull Technologies', która jest oficjalnym dostawcą technologii zarówno dla Red Bulla jak i Scuderii Toro Rosso. Dzięki temu, oba zespoły mają posiadać prawa autorskie do używanych przez siebie maszyn.
Być może gigant rynku napojów energetycznych znalazł sposób by ominąć przepisy, jednak nie ma wątpliwości, że takie postępowanie jest sprzeczne z duchem obecnych praw F1. Tym samym sprawa na pewno znajdzie swój finał w sądzie, dokąd zostanie skierowana przez zespoły Williamsa i Spykera. Sporo mówi się o możliwym kompromisie, który miałby polegać na tym, że STR miałoby zrezygnować z prawa do nagród pieniężnych za zdobyte punkty bądź nawet wogóle nie być klasyfikowanym w mistrzostwach konstruktorów.
Zapytany o to szef zespołu Franz Tost stwierdził: "Nie ma szans. Nie może być mowy o żadnym kompromisie. Wogóle nie wiem jak można mówić o kompromisie - albo nasz bolid jest zgodny z przepisami albo nie. Uważam, że jest zgodny w stu procentach."
Identyczne problemy ma team Super Aguri, który co prawda nie pokazał jeszcze swojego samochodu lecz jest prawie pewne, że japoński zespół skorzysta z nadwozia Hondy.
Wróćmy jednak do Barcelony. STR2 miał wyjechać na tor późnym popołudniem, jednak wywieszenie czerwonych flag skłoniło zespół do przełożenia debiutu na środę. Samochód poprowadzi Vitantonio Liuzzi, który na chwilę obecną jest jedynym kierowcą teamu. Faworytem do miejsca w drugim bolidzie jest Amerykanin Scott Speed, jednak póki co kontrakt nie został podpisany.










|
|
 |
 |
| |
 |
 |
Wynik głosowania: 3 Głosów: 2 |
|
 |
 |
|
|