 |
 |
|
Formuła 1 w Bwin.com. Zakłady sportowe na zwycięzcę, top3, pole position i dużo więcej.
|
|
 |
 |
| |
 |
|
 |
 |
 |
Światowa ekspansja 'cyrku F1' trwa w najlepsze. Bernie Ecclestone, twórca marketingowej potęgi tego sportu, ogłosił właśnie, że w roku 2009 kalendarz zostanie poszerzony o GP Abu Dabi. To już drugi tor na Bliskim Wschodzie, na którym zagości F1 - od 2004 r. na położonym nieopodal obiekcie Sakhir odbywa się grand prix Bahrainu. Bernie zaznaczył jednocześnie, że chciałby, aby od 2009 roku kalendarz liczył 20 imprez. Wśród potencjalnych kandydatów znalazły się takie miejsca jak...
|
... Indie, Rosja, Grecja i Singapur. Ecclestone wykluczył możliwość zorganizowania GP Dubaiu, twierdząc, że region jest w tej chwili dostatecznie reprezentowany. Dwa spośród rozgrywanych wyścigów mają się odbywać wieczorem lub w nocy, przy sztucznym oświetleniu. Na pomysły te niezbyt chętnie patrzą szefowie zespołów, dla których dodatkowe imprezy to jeszcze większe koszty i dodatkowa praca, której już obecnie nie brakuje. Zmusili oni Berniego by zmniejszył liczbę wyścigów z 19 w sezonie 2005 do 17 w roku obecnym, jednak Ecclestone się nie poddaje i snuje coraz to nowe wizje rozwoju swojego imperium.
Uroczystość prezentacji nowego wyścigu uświetniła plejada gwiazd F1, która jeździła po zaimprowizowanym torze na ulicach emiratu. W przeciągu dwóch lat wybudowany zostanie nowy, 5,5-kilometrowy tor na sztucznej wyspie Yas. Najwidoczniej szejkowie Abu Dabi pozazdrościli sztucznych wysp, które zafundował sobie Dubai (powstały już dwie wyspy-miasta-palmy oraz sztuczny kompleks wysp, który widziany z kosmosu, tworzy mapę naszej planety) i postanowili stworzyć własną - do roku 2014 w projekt zostanie wpompowanych 40 miliardów dolarów a oprócz toru F1 na Yas pojawią się m.in. lotnisko, park tematyczny poświęcony Ferrari, pola golfowe i inne tym podobne atrakcje.










|
|
 |
 |
| |
 |
 |
Wynik głosowania: 3.83 Głosów: 12 |
|
 |
 |
|
|